Pasażerowie rezerwujący autokary Doris na trasach międzynarodowych (głównie do Bułgarii) doświadczają trudnej podróży, charakteryzującej się złym stanem pojazdów, minimalnymi udogodnieniami i bardzo zmiennym profesjonalizmem personelu. Autobusy są stare i słabo utrzymane, z nadmiernymi wibracjami i grzechotaniem przez całe 24–30-godzinne trasy. Siedzenia są niewygodnie ciasne, z uszkodzonymi mechanizmami odchylania i niedziałającymi podłokietnikami. Kluczowe udogodnienia są albo nieobecne, albo niesprawne: toalety nie działają, co prowadzi pasażerów do unikania jedzenia i picia; klimatyzacja jest niewystarczająca lub nieobecna pomimo letnich upałów; Wi-Fi i napoje są niedostępne. Doświadczenie z załogą jest niespójne — niektórzy pasażerowie spotykają pomocny i uważny personel, ale większość zgłasza niegrzeczne, lekceważące lub agresywne interakcje z kierowcami i obsługą. Przydzielone miejsca często nie są honorowane, a pasażerowie są przydzielani do gorszych lokalizacji. Same autobusy są brudne i śmierdzące, co odzwierciedla niskie standardy konserwacji. Chociaż niewielka mniejszość pasażerów zgłasza satysfakcjonujące podróże (zazwyczaj przypisując sukces indywidualnym członkom załogi, a nie standardom firmy), przeważająca większość przybywa bardziej wyczerpana niż podczas wsiadania, co sugeruje, że Doris przemawia tylko do podróżujących z ograniczonym budżetem i minimalnymi oczekiwaniami komfortu.
Bądź pierwszą osobą, która zostawi opinię!