Kierowcy Arijus UAB zgłaszają znaczne pogorszenie warunków pracy po ostatnich zmianach w zarządzie. Głównym problemem jest niska struktura wynagrodzeń, gdzie kierowcy zarabiają znacznie mniej niż u konkurencji: kontenery są opłacane 65-85€ w porównaniu do 95€+ w innych firmach, a stawki ADR wynoszą 110€ w porównaniu do 120€+ gdzie indziej. Zarząd odmówił podwyżek płac, pomimo żądań kierowców. Warunki pracy stały się surowymi, bez uwzględnienia problemów osobistych, i wprowadzono obowiązkowe wymagania dotyczące ekodrivingu bez dostosowania wynagrodzenia. System kar jest szczególnie represyjny — każde zadrapanie na pojeździe wiąże się z potrąceniami, a opłaty za wypadki w wysokości 500€ stosuje się nawet wtedy, gdy kierowcy nie są winni. Zarządzanie finansami wydaje się nieprzejrzyste, z doniesieniami o nieoczekiwanych długach. Doświadczeni kierowcy masowo odchodzą, co wiąże się z byłym kolegą Neriusem, który teraz jest w zarządzie i rzekomo stał się arogancki po swoim awansie. Historyczne relacje sugerują, że firma wcześniej oferowała akceptowalne warunki, ale obecni kierowcy jednogłośnie odradzają zatrudnienie tutaj. Biuro w Kłajpedzie rzekomo nie zapewnia wsparcia w zakresie zakwaterowania ani osobistych rzeczy.