TRANSBANDERAS przedstawia głęboko problematyczne relacje między pracodawcą a pracownikami, opierając się na licznych opiniach kierowców z kilku ostatnich lat i w różnych językach. Firma systematycznie wstrzymuje wypłaty – kierowcy zgłaszają, że nie otrzymują wynagrodzenia przez miesiące po rozwiązaniu umowy, a groźby zaangażowania policji i sądów są stosowane w celu tłumienia skarg. Rekrutacja opiera się na celowym oszustwie: stanowiska obiecują nowoczesne ciężarówki, jednak kierowcy otrzymują przestarzałe pojazdy DAF Euro 5 i Mercedes. Warunki pracy charakteryzują się intensywnymi harmonogramami jazdy z minimalnym odpoczynkiem, mikrozarządzaniem (telefony szefa o 3:00 w nocy) oraz selektywnym przydzielaniem ciężkich tras. Ujawnia się szereg ukrytych kosztów: pracownicy sami kupują swoje mundury i wyposażenie ochronne, mimo obietnic firmy. Premie (100 € za 11 000 km) są uzależnione od podpisania drugiej umowy – próg, którego większość pracowników nie osiąga. Poważne zarzuty obejmują niepełne wypłaty wynagrodzeń, wszczynanie postępowań karnych przeciwko skarżącym się kierowcom oraz systemy donosicielskie służące monitorowaniu pracowników. Dwa obronne recenzje twierdzą, że istnieją zadowoleni pracownicy, jednak przeważająca większość wielojęzycznych zeznań z różnych okresów wskazuje na systematyczną eksploatację, a nie na izolowane przypadki.
Zalety
Płatności dokonywane na czas dla pracowników, którzy realizują swoje umowy
Dostępna stała praca dla rzetelnych kierowców
Pomocne zarządzanie biurem w Polsce
Dostępny bonus za kilometry (100 € za ponad 11 000 km)